Podkradam TAG, który zobaczyłam na blogu "Lyna_Sama bloguje". Ten zaś spodobał mi się na tyle, że zdecydowałam się także odpowiedzieć na te trzy, krótkie pytania :-).
Zasady
1. Wybierz idealne, Twoim zdaniem, kobiety w 3 kategoriach:
- Perfekcyjna w swoim zawodzie
- Ideał urody
- Perfekcyjny styl, elegancja
Jeśli chcesz - dodaj zdjęcia i uzasadnij swój wybór.
2. Umieść na swoim blogu obrazek z TAGiem Perfect Women
3. Podaj informację kto Cię otagował
4. Przekaż zabawę kilku innym bloggierkom
Okej, zaczynamy!
Taką osobą dla mnie bezsprzecznie jest polska Aktorka teatralna i filmowa a także założycielka Fundacji "Mimo wszystko" - Anna Dymna.
To właśnie ona moim zdaniem zasługuje na miano perfekcyjnej. Pierw jako właśnie aktor teatralny i filmowy, którego filmografie są wyjątkowo obfite w całkiem dobre tytuły. Potrafiła rozśmieszać, zmuszać do refleksji czy też zwyczajnie - odegrać rolę kobiety bezwzględnej. Definitywnie aktorka wielu masek i ról. Obecnie jednak znana jest jako osoba, która swoje obecne życie poświęca działalności charytatywnej. Prócz prowadzenia własnej Fundacji, która organizuje między innymi przegląd twórczości teatralno - muzycznej dla osób niepełnosprawnych, Anna wspiera swoją osobą WOŚP oraz wiele innych Akcji takich jak "Mam marzenie"czy też "Nuta Nadziei". Wydaje się być osobą niebywale rodzinną i ciepłą.
Za ideał urody - tu pewnie nie będzie zadziwienia, uznaję Normę Jeane Baker bardziej kojarzoną z pseudonimu Marilyn Monroe, aktorkę filmową, modelkę, piosenkarkę a nawet producenta filmowego.
Jej uroda była bezsprzeczna, jeszcze na długo przed karierą w Hollywood, jako Norma. Głównie uwielbiam jej zdjęcia prywatne, na których możemy zobaczyć ją w oszczędnym makijażu, rozpuszczonych, prostych włosach, przyodzianą jedynie w uśmiech i chwilę szczęścia. Po przeczytaniu książki, która była zbiorem jej prywatnych wierszy, zapisków czy też listów, definitywnie Marilyn odcięła się w moim wyobrażeniu od postaci seksownej z lekka infantylnej blondynki.
Prócz urody bowiem była kobietą wrażliwą i nieszczęśliwą, której aktorstwo było tak dobre, że potrafiła ukryć przed światem to, co znajdowało się w jej duszy.
Tutaj było dość ciężko, jako, że jest wiele kobiet, których styl można uznać za perfekcyjny i zawsze właściwy. Sądzę, że taką osobą, która nie pozwala sobie na większe wpadki czy też foux pas jest Meryl Streep, aktorka filmowa i teatralna.
Uwielbiam większość z jej kreacji, które prezentowała na czerwonym dywanie. Niesamowicie klasycznie i wspaniale wyglądała chociażby w filmie "Diabeł ubiera się u Prady". Klasykę ozdobiła uśmiechem oraz specyficzną ciepłą i humorystyczną kreacją w filmie Julie i Julia, teraz zaś możemy ją podziwiać w filmie "Żelazna Dama", w której wciela się w rolę Margaret Thatcher. Definitywna dama posiadająca styl i gust.
Każdej chętnej osobie, która zechciałaby opisać swoje trzy wybory. Czujcie się zaproszone, definitywnie, a ja chętnie poczytam, które kobiety Was urzekły.
Buziaki.





Wybrałaś naprawdę dobre kobiety, podpisuję się pod całym Twoim postem. Stwierdzam też, że jest tyle kobiet wartych uwagi, że wymienienie tak małej ilości to aż grzech ;) sama się o tym przekonałam robiąc ten tag :)
OdpowiedzUsuń na zawszeŚwietne wybory :)
OdpowiedzUsuń na zawsze