Translate blog

16 stycznia 2012

217 - Chiffon lipstick by Rimmel.


Odkopałam  pomadki Rimmel. Te zaś leżały zapomniane i zakurzone przez kilkanaście tygodni. Dziś przychodzę do Was z pomadką, która stała się moim ostatnim ulubieńcem. Co dziwne, nie jest ona żadnym z odcieniu nude, do których mam słabość.

Numerek, który mnie zauroczył do 217 - Chiffon, który jest przepięknym odcieniem różowo - fioletowym, fuksjowym, choć ciężkim do określenia, jako, że w zależności od ilości nałożonego produktu, a także oświetlenia nieznacznie zmienia swoją kolor i intensywność.

Pomadka posiada niebywale kremowe, przyjemne i miękkie wykończenie, jest nawilżająca, nie perłowa. Zapach jest wyraźny, kwiatowo - cytrusowy, nie odczuwalny jednak po aplikacji. Trzeba bardzo dobrze poniuchać żeby go odczuć. Już przy pierwszym maźnięciu produktu uzyskujemy pełne krycie, choć wiadomo z każdą dodatkową warstwą dokładamy głębię. Kolor oscyluje pomiędzy MAC'owskim - Show orchid  a Perpetual Flame.
Żywotność pomadki nie jest przeraźliwie długa, mimo, że nie zjada się i nie zbiera w kącikach ust oraz nie podkreśla skórek,  na ustach pozostaje przez dobre kilka godzin.
Cena - niska, tradycyjnie jak pomadki Rimmel, to raptem kilka funtów, a jej dostępność jest wybitnie szeroka - można je bowiem dostać od Superdruga po markety typu Tesco, czy sklepy sieci Poundland!

Powyższy swatch wykonany w świetle dziennym, nałożone dwie warstwy pomadki przy pomocy pędzelka.
Buziaki!

5 komentarze:

  1. kolor jest super taka delikatna śliwka :) ja właśnie dzięki cenie często na nie się decyduję :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, a co zauważyłam, te nowsze Rimmele są bardzo zbliżone do pomadek MAC...
      Skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać? - że tak rzucę popularnym sloganem ;)

      Usuń na zawsze
  2. Przepiękny kolor! Ze też nigdy na niego nie spojrzałam:)


    http://the-beautyoffashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...