Wczorajsze zakupy były bardzo owocne. Nie dość, że obkupiłam się ciuchowo, odwiedziłam także kilka sklepów kosmetycznych :) księgarń i salonów multimedialnych.
Wiadomo, Boxing Day jest najbardziej popularnym dniem handlowym tutaj w Anglii. W niektórych sklepach ceny spadły od 50% do 75% w dół. Takich okazji nie mogłam przegapić!
Na zakupy jednakże poszłam dość późno :( w TKMaxx już o godzinie 10:00 rano sklepowe półki były prawie puste i nic ciekawego nie udało mi się znaleźć. W Apple poinformowano mnie, że oni nie bawią się w wyprzedaże w ogóle, ale jako, że jestem stałym klientem mogę dostać małą zniżkę, zakupiłam Snow Leoparda na płytach i rozważam zakup Ipad 2.
W The Body Shop'ie tłumy były tak duże, że ledwie co udało mi się dopchnąć do półek z jeszcze świątecznymi produktami. Bardzo chciałam spróbować serię waniliową. Udało mi się także przeniuchać serię imbirową, ale ta jakoś do mnie nie przemówiła :( i ją zostawiłam. Pewnie wkrótce wrócę jeszcze po serię żurawinową.
A House of Fraser i Debenhams oraz H. Samuel przeżywały istne oblężenie (dosłownie! tak dużej ilości klientów nie widziałam dawno).
Szczególnie stoiska MAC, Lancome i Dior, które przeceniły część produktów o 10% - co dla mnie było średnim biznesem. Zakupiłam jednak piękne spinki w H. Samuelu. Boots i Superdrug nie mieli zbyt dużych promocji, część produktów (oznaczona błękitnym krzyżykiem) spadła o pół ceny :).
Poniżej, część moich zdobyczy. Oszczędziłam Wam zdjęcia z Foyles, jako, że tam kupiłam całą masę książek na nadchodzące dni.
Zakupiłam także nagrody na nadchodzące, noworoczne rozdanie, które odbędzie się na moim blogu. :) dlatego zapraszam każdego do śledzenia moich poczynań na blogu, jako, że lada dzień notka z rozdaniem ujrzy światło dzienne ;-).
A jak tam Wasze wyprzedażowe zakupy?
Buziaczek!


oo niezle lupy :D Muszę skorzystac wlasnie :) Dodalam sie do obs ,liczę na rewanz ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeuuu fajnie! :D też tak chcę!
OdpowiedzUsuń na zawszeile skarbów :) ja planuję zajrzeć do the body shopu zobaczyć czy warto coś kupić :)
OdpowiedzUsuń na zawszeszaleństwo :D ile tego :D wow
OdpowiedzUsuń na zawszeMacie świetnie tam! Przeceny i świetne produkty, boże! :D
OdpowiedzUsuń na zawszeTylko pozazdrościć :) Dlaczego w Polsce tak nie ma:('
OdpowiedzUsuń na zawszehttp://kobiece-wariacje.blogspot.com/
żel z original source "wygląda" apetycznie :) a te małe prostokąty w lewym dolnym rogu, to jakieś paletki? :)
OdpowiedzUsuń na zawszeMiałam ochote bardziej poszaleć, ale czas się skończył, niestety i mi część sklepów zamknięto.
OdpowiedzUsuń na zawszeKT - tak, to są paletki :)
Strach patrzeć co się dziś działo :D ale nic dziwnego takie promocje :) ładne zakupy
OdpowiedzUsuń na zawsze